Speedball w ośrodku Molo Tomaszów Mazowiecki

data dodania: 6 maja 2011 20:00:26

Niespełna kilka dni po długim majowym weekendzie mieliśmy przyjemność zorganizować kompleksową zabawę paintbalową dla firmy PricewaterhouseCoopers Sp. z o.o. Imprezę przeprowadziliśmy tym razem w ośrodku Molo, k. Tomaszowa Mazowieckiego. Rozpoczęcie zabawy planowane było na godzinę 9.30, w związku z czym nasza ekipa musiała wyjechać z Łodzi w granicach godziny 6 rano. Planowaliśmy, że dojazd do ośrodka oraz rozstawienie dmuchanych przeszkód do speedballa wraz ze stanowiskami do strzelnicy zajmie nam nie więcej niż 3 h.

W związku z tym mieliśmy jeszcze 30min zapasu w razie jakiś nieoczekiwanych sytuacji. Niestety pierwsza taka napotkała nas już w drodze na imprezę. Cała droga od Łodzi do Tomaszowa stała robotami drogowymi. Niezliczone ilości zwężeń i praktycznie przez całą długość drogi, wahadłowy tryb jazdy wydłużyły do maksimum czas podróży. Wypada mieć tylko nadzieję, że po zakończeniu prac drogowych przemieszczanie się między miastami będzie samą przyjemnością. Na miejsce dotarliśmy około godziny 8 rano. Do rozpoczęcia imprezy zostało niespełna 1,5h. Szybko podzieliliśmy obowiązki i wzięliśmy się do pracy.

Wszystko wskazywało na to, że zdążymy przed czasem. Niestety los wystawił nas na kolejną próbę…tym razem zepsuła się dmuchawa pompująca przeszkody do speedballa. Na szczęście, jak zawsze mieliśmy zapasowe urządzenie. Do tej pory nigdy nie było nam potrzebne i zawsze przed tego typu imprezami zastanawialiśmy się nad koniecznością jego zabierania. 6 maja otrzymaliśmy klarowną odpowiedź na nasze pytanie- zawsze zakładaj, że urządzenie może się popsuć i zabezpiecz się na ta ewentualność. O 9.10 wszystko było już gotowe, czekaliśmy tylko na uczestników zabawy. Na początku podzieliliśmy pracowników firmy na 4 grupy i aby zapoznali się z zasadami panującymi na polu rozegraliśmy kilka meczów sparingowych.

Gdy zawodnicy poznali reguły wylosowaliśmy pary i zaczęliśmy rywalizację między zespołami w systemie  pucharowym. Tym samym wyłoniliśmy dwie najlepsze tego dnia drużyny i rozegraliśmy wielki finał. Mecz był zacięty i do ostatniej chwili ważyły się losy zwycięstwa. Regulaminowy czas nie wyłonił zwycięskiej drużyny, wiec potrzebna była dogrywka. Zawodnicy stanęli do rywalizacji na strzelnicy. Każdy miał możliwość oddania jedynie 5 strzałów z broni paintballowej, wiatrówki, procy oraz z łuku. Po zsumowaniu punktów nie było już wątpliwości.

Zwycięska drużyna zaproponowała jeszcze turniej rewanżowy i tak bawiliśmy się aż do obiadu… Mimo licznych przeszkód oraz niespodziewanych sytuacji była to wspaniała impreza, która dostarczyła jej uczestnikom wiele niezapomnianych przeżyć, a nam wiele doświadczeń na przeszłość.

kategorie: Paintball, Speedball

Dodaj komentarz